Rozliczenia podatkowe związane z działalnością prowadzoną za granicą – w szczególności poprzez zagraniczne zakłady – rodzą szereg praktycznych wątpliwości. Dotyczą one nie tylko zasad alokacji zysków, lecz także relacji między regulacjami krajowymi a postanowieniami umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 lutego 2026 r. (III SA/Wa 1717/25) odnosi się do granic dopuszczalności odmowy wydania interpretacji indywidualnej.
Stan faktyczny – zagraniczny zakład i metoda koszt plus
Sprawa dotyczyła spółki będącej polskim rezydentem podatkowym, która prowadziła działalność poprzez zakład w Niemczech. Zgodnie z niemieckimi przepisami, w określonych przypadkach możliwe jest zastosowanie uproszczonej metody przypisania zysków (tzw. „cost plus”), która – co istotne – może prowadzić do niższego poziomu opodatkowania niż metoda podstawowa.
Podatnik powziął wątpliwości, czy różnica pomiędzy dochodem ustalonym według metody uproszczonej a dochodem „hipotetycznym” (ustalonym według metody podstawowej) powinna podlegać opodatkowaniu w Polsce. Dodatkowo pojawiło się pytanie o sposób ewentualnego ustalenia dochodu do opodatkowania za lata 2021-2022 oraz o moment naliczania odsetek – zwłaszcza w kontekście wydłużonych terminów rozliczeń w Niemczech po pandemii COVID-19 (do końca lipca 2024 r.).
Stanowisko organu – odmowa wydania interpretacji indywidualnej
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odmówił wydania interpretacji. W jego ocenie wniosek nie dotyczył interpretacji przepisów prawa podatkowego, lecz w istocie:
- zmierzał do potwierdzenia wyboru metody kalkulacji zysków zakładu,
- dotyczył oceny rozliczeń między zakładem a centralą,
- wymagał analizy przepisów prawa niemieckiego.
Organ uznał więc, że wydanie interpretacji prowadziłoby do oceny stanu faktycznego, a nie wykładni przepisów, co wykracza poza zakres instytucji interpretacji indywidualnej.
Podejście Sądu – wyraźne ograniczenie formalizmu
WSA w Warszawie nie podzielił stanowiska organu i uchylił postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu Sąd zwrócił uwagę na kilka kluczowych kwestii:
– po pierwsze, Sąd podkreślił, że podatnik przedstawił konkretny, zindywidualizowany stan faktyczny oraz wskazał przepisy prawa podatkowego, które wymagają interpretacji – w tym przepisy ustawy o CIT oraz postanowienia umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Niemcami; tym samym spełnione zostały podstawowe przesłanki wydania interpretacji;
– po drugie, Sąd wyraźnie rozróżnił dwa elementy: stan faktyczny i jego ocenę prawną; w analizowanej sprawie metoda koszt plus była jedynie elementem opisu stanu faktycznego – podatnik nie oczekiwał jej oceny, lecz wskazania konsekwencji podatkowych w Polsce; Organ błędnie utożsamił to z próbą uzyskania potwierdzenia prawidłowości rozliczeń;
– po trzecie, sąd wskazał, że ewentualna konieczność odniesienia się do zagranicznych regulacji nie stanowi przeszkody do wydania interpretacji, jeżeli pytanie dotyczy wyłącznie skutków podatkowych na gruncie prawa polskiego; w praktyce oznacza to istotne ograniczenie argumentu często podnoszonego przez organy – o rzekomej niedopuszczalności interpretowania stanów faktycznych z elementem zagranicznym.
Obowiązek wezwania do uzupełnienia – ważny sygnał dla organów
Sąd zwrócił również uwagę na proceduralny aspekt sprawy. Nawet gdyby organ uznał, że stan faktyczny jest niewystarczający, powinien wezwać podatnika do jego uzupełnienia, zamiast od razu odmawiać wydania interpretacji.
To stanowisko stanowi potwierdzenie, że odmowa wszczęcia postępowania w przedmiocie wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej powinna mieć charakter wyjątkowy i nie może zastępować standardowej procedury wyjaśniającej.
Praca zbiorowa ekspertów ICT