Rada Ministrów rozporządzeniem z dnia 23 grudnia 2022 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu zagrożenia epidemicznego wydłużyła obowiązywanie stanu zagrożenia epidemicznego z 31 grudnia 2022 r. do 31 marca 2023 r.

Czy wydłużenie terminu należy traktować z “przymrużeniem oka”?

Przypomnijmy, iż wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego, jak i wprowadzenie stanu epidemii spowodowało, iż zawieszono konieczność informowania o schematach podatkowych MDR innych niż transgraniczne. Obowiązku informacyjnego należy dopełnić do 30 dnia po dniu odwołania stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii ogłoszonego w związku z COVID-19. Zatem z dużym prawdopodobieństwem – jeśli 1 kwietnia 2023 zostanie zniesiony stan zagrożenia epidemicznego, podatnicy będą mieli czas do 2 maja 2023 roku na zaraportowanie schematów krajowych rozpoznanych w okresie od 31 marca 2020 r. – 31 marca 2023 r.

Ponadto, w przypadku certyfikatu rezydencji nieposiadającego terminu ważności do 2 miesięcy po okresie odwołania stanu zagrożenia epidemicznego, płatnik przy poborze podatku może posłużyć się posiadanym certyfikatem rezydencji obejmującym 2019 lub 2020 rok, pod warunkiem uzyskania oświadczenia podatnika, że dane w nim zawarte nie uległy zmianie.

Powyższe oznacza, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa tuż po majówce podatników będzie czekać sporo pracy związanej z koniecznością dopełnienia obowiązków informacyjnych w zakresie schematów podatkowych, a tuż przed wakacjami pojawi się konieczność pozyskania aktualnych certyfikatów rezydencji.

Z drugiej strony krócej będziemy czekać na wyjaśnienia Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Standardowo Dyrektor KIS ma na wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej 3 miesiące od dnia otrzymania wniosku. Termin ten został jednak w związku z epidemią przedłużony do 6 miesięcy. W następstwie odwołania stanu zagrożenia epidemicznego powróci termin 3-miesięczny.

Reasumując, współcześnie 1 kwietnia jest powszechnie uznawany za dzień radosny. Nie mniej jednak zachęcamy, aby pozostać czujnym i zawczasu podjąć odpowiednie działania w kontekście wskazanych obszarów tak, aby za kilka miesięcy nie spotkała nas niemiła niespodzianka związana z pilną koniecznością dopełnienia dodatkowych obowiązków sprawozdawczo – informacyjnych.

Autor: Beata Rawa-Miszczuk – Transfer Pricing Manager

Zobacz także

Opłaty za korzystanie z dróg płatnych (ang. toll charges) stanowią istotny element kosztów w branży transportowej. W praktyce pojawia się...
Projekt UDER107 wprowadza szereg zmian w obszarze raportowania cen transferowych, które w pierwszej kolejności dotyczą dokumentacji cen transferowych oraz odpowiedzialności...
Zarządzanie ryzykiem cen transferowych zaczyna się wcześniej niż na etapie wyboru metod szacowania cen transferowych czy przygotowania benchmarku. Zaczyna się...
Zakup paliwa na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej stanowi częsty element działalności przedsiębiorców prowadzących transport międzynarodowy lub wykorzystujących pojazdy...