Wielu podatników zna najważniejsze transakcje realizowane w grupie. Znacznie mniej organizacji potrafi pokazać pełną mapę przepływów: kto, komu, za co i według jakiego mechanizmu płaci.

Tymczasem bez takiej mapy trudno mówić o zarządzaniu ryzykiem cen transferowych.

Matryca transakcji kontrolowanych nie powinna być traktowana jako załącznik do dokumentacji. Jej znaczenie jest zarządcze. Pozwala zobaczyć, gdzie w grupie powstaje wartość, są alokowane koszty, które spółki pełnią funkcje strategiczne, gdzie kumuluje się ryzyko i które obszary wymagają okresowego monitorowania.

Szczególnej uwagi wymagają transakcje, które nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka:

  • finansowanie wewnątrzgrupowe,
  • usługi zarządcze,
  • rozliczenia kosztów centralnych,
  • wartości niematerialne,
  • działalność badawczo-rozwojowa,
  • rozliczenia związane z systemami IT.

Z perspektywy compliance matryca transakcji powinna być narzędziem wykorzystywanym nie raz w roku, lecz przy każdej istotnej zmianie modelu operacyjnego.

Jeżeli polityka cen transferowych nie obejmuje pełnej matrycy transakcji, odnosi się tylko do fragmentu rzeczywistości. A to oznacza, że nie daje zarządowi pełnego obrazu ryzyka.

Praca zbiorowa ekspertów ICT.

Zobacz także

W grupach kapitałowych kilka spółek często korzysta z tej samej nieruchomości: biura, magazynu, hali, centrum logistycznego albo budynku wielofunkcyjnego. Jedna...
Usługi zarządcze, IT, HR, księgowe, finansowe, marketingowe czy prawne należą do najczęściej występujących transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi. W wielu grupach...
Opłata za zarządzanie nieruchomością w grupie kapitałowej jest częstym elementem rozliczeń pomiędzy podmiotami powiązanymi. Tego rodzaju management fee może obejmować...
Jednym z najczęstszych pytań dotyczących fundacji rodzinnych jest pytanie o TPR. Czy fundacja rodzinna może być zobowiązana do złożenia informacji...